MAGAZYN TRENERA

W krytycznych momentach najlepsi sportowcy, dzięki silnej motywacji, potrafią poderwać się do walki i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Ty także możesz zwiększyć motywację u swojego zawodnika.

Co powoduje, że zawodnik chętnie uprawia sport? Dlaczego, mimo wielu zajęć i braku wolnego czasu, uczestniczy w treningach, startuje w zawodach? Dlaczego nie może doczekać się dnia spotkania ze swoją grupą treningową?

Kluczową rolę odgrywa tu motywacja. To ona jest motorem napędowym naszych działań, wyznacza ich kierunek i intensywność. Jeżeli nasza motywacja jest silna, to potrafimy rozwiązywać trudne zadania, mobilizujemy wszystkie swoje siły, maksymalnie wykorzystujemy posiadane umiejętności i wiedzę. Psycholog Reiner Martens, opisując proces motywacyjny, zwraca szczególną uwagę na rywalizację i towarzyszące jej silne przeżycia i emocje. Według niego, miarą osiągnięć sportowych jest potrzeba współzawodnictwa, która przejawia się w czerpaniu satysfakcji z rywalizacji sportowej, wymagającej wykazania pełni swoich możliwości w obecności kompetentnych osób oceniających. Przeciwieństwem tej potrzeby jest nadmierny lęk przed współzawodnictwem, a cierpiący z jego powodu zawodnik będzie preferował treningi i sprawdziany niż same zawody. Gill i Deeter wyodrębnili trzy składowe elementy motywacji osiągnięć sportowych:

  • współzawodniczenie – rozumiane jako pragnienie podjęcia i osiągnięcia sukcesu w sytuacji rywalizacji sportowej. Obejmuje potrzebę uczestnictwa w sytuacjach z osiągnięciami sportowymi, staranie się o sukces, chęć ciężkiej pracy, doskonalenie umiejętności i gotowość do podejmowania wyzwań we współzawodnictwie. Reprezentuje podstawową, specyficznie sportową motywację osiągnięć;
  • motywacja zwyciężania – obejmuje zagadnienia dotyczące motywacji w odniesieniu do pragnienia zwycięstwa w interpersonalnej rywalizacji w sporcie;
  • motywacja celu – czynnik obejmuje te zagadnienia, które skupiają się na potrzebie osiągania celów osobistych w sporcie. Elita sportu w porównaniu do grup o niższej klasie jest bardziej zorientowana na osiąganiu celów osobistych, niż na zwyciężaniu, ściganiu się czy osiąganiu wyższej pozycji w rankingu.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 52  Strona 53  Strona 54  Strona 55

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Przed wejściem na stadion Liverpool FC stoi pomnik najbardziej zasłużonego trenera w historii tego klubu, Billa Shankly’ego. Szkot w dominującej postawie rozkłada szeroko ręce – nie można mieć wątpliwości, że to gest postaci, która odniosła sukces. Kiedy większość trenerów zamyka oczy, chciałaby zobaczyć siebie upamiętnionych właśnie w taki sposób i w takiej chwili. Tymczasem często potykamy się o zastawiane przez nas samych pułapki, których łatwo uniknąć. Na drodze do triumfu największym problemem okazują...

Wiele mówi się o tym, że w piłce nożnej trenerzy wymieniani są przez działaczy nawet po jednym słabszym meczu. Stało się już niechlubną tradycją zwalnianie trenera, który często nie ma nawet szansy na stopniowe ukształtowanie drużyny. Na szczęście, zdarzają się wyjątki od tej reguły. Przykładem jest Sir Alex Ferguson, który znaną drużynę piłkarską trenował przez 26 lat.